poprzednie / / cmnt - 5 /

a dzień dobry. trochę czasu minie, zanim zrozumiem ten cały ownlogowy szit. ;) / zdjęcie usunięte, bo nie podobało się, jednak.

cmnt - 8 /

widzę ostrość na nieskończoności to nieskończoność nabiera ostrości. agresywna, bezkompromisowa, majestatyczna, poetycka, klimatyczna, progresywna, genialna. nowa płyta comy cały czas kręci się w odtwarzaczu. muzyka przeciska się przez ściany i zaczepnie łaskocze sąsiadów. a ja, tak żeby nikt nie słyszał, pod nosem sobie śpiewam. zaplątani w niebo słów, nie wypełniliśmy się.. nie wypełniliśmy się dniem.



cmnt - 12 /

ach, powspominać wakacje. zdjęcia z tamtego roku.




lepiej?
dizajn mam na myśli ;]

cmnt - 20 /

Chmury wyrażają tak wiele emocji.












Na przestrzeni godziny zaledwie.

cmnt - 20 /

maleńka moja. w sali gimnastycznej. kocham cię, patrycjo moja ;*


joł zią. niebiesko mi ;*


pat + madziul + żanetka. lizaki sami swoi rządzą!


milenka + madziul, obie zapatrzone w michała, bo robił zdjęcie. joł!




cmnt - 32 /

Ktoś Tylko Mój


zechciej mnie zabrać ze sobą, jeżeli jesteś... aniołem.

ała, ałaaa! ;*


cmnt - 25 /

kwiatowe eksperymenty. a kto mi pożyczy dobry aparat, żebym mogła zdjęcia na konkurs zrobić? ;d






cmnt - 15 /

dla patrycji. kocham cię, kociaku.




;*

cmnt - 16 /

~ to miejsce...


There are nine million bicycles in Beijing
That's a fact
It's a thing we can't deny
Like the fact that I will love you till I die
We are twelve billion light years from the edge
That's a guess
No-one can ever say it's true
But I know that I will always be with you
I'm warmed by the fire of your love everyday
So don't call me a liar
Just believe everything that I say
There are 6 billion people in the world
More or less
And it makes me feel quite small
But you're the one I love the most of all
We're high on the wire
With the world in our sight
And I'll never tire
Of the love that you give me every night
There are nine million bicycles in Beijing
That's a fact
It's a thing we can't deny
Like the fact that I will love you till I die
And there are nine million bicycles in Beijing
And you know that I will love you till I die



cmnt - 19 /



- hmm, tego nie pamietam. musiałam się już wtedy podświadomie w nim kochać ;d
- on juz sie kochał wtedy w tobie, bo jęczał juz z 2 tygodnie przed dyskoteką ;d

/nie powiem, z kim i o kim ta rozmowa. ;]

cmnt - 13 /


/ pokochałam niebo. chmurzaste i niebieskie. jako tło do zdjęć.









cmnt - 8 /



Mówię "jadę do taty". Realizuję cel. Pstryk, klik! Dobre zdjęcie, powiedział tata.
Tak. Mimo wszystko tak. Tata.

cmnt - 20 /

zakończyłam rok szkolny, odebrałam świadectwo bez wyróżnienia, a magda skacze z radości (?)


a potem myśli o mrr.

mroczna panna m.

mroczna part ii [with krzyś.]

po zakończeniu, również z krzyśkiem. na trzeźwo. [slajssss]


cmnt - 9 /

z głośników płynie knockin' on heaven's door, a ja nie umiem tańczyć. śródstopie lewej nogi mnie boli niemiłosiernie, ale i tak - było bosko i do rana, czerń i brokat, a kolega mógłby mnie nauczyć tańczyć, tańczyć z pasją i wspaniale. "stara dupa" - ay.





/ wiem, zestaw zdjęć beznadziejny.

cmnt - 9 /

chwytaj dzień. chwytaj słońce. patt ;*
lubię herbatę, nawet w upalne dni.

a truskawki mi się z krzysiem kojarzą.


cmnt - 6 /

przygotuj się, że cię jeszcze nie raz jako modela wynajmę! tomuś, tomuś .. ;)

na dachu świata.

w witrynach odbicia.

odbicia part ii.

_ wykonano na zlocie parkour, 26 czerwca 2006.

cmnt - 33 /

sesja letnia, w klimatach wiosennych.                                               magda ;* pat ;*

co w trawie piszczy. / die, die, die my darling, just shut your pretty mouth !

czasami wolę to niż czułość waszych obcych rąk.

zieleń oczu przegłęboka. zazdrościsz, so fuck you anyway.

kadrowane. żebyś się, kurwa, nie czepiał. żebyś swej głupoty, kurwa, tutaj nie prezentował. żebyś, kurwa, przejrzał na oczy. oportunisto pierdolony! why the fuck, why the fuck are you looking at me ?!


cmnt - 10 /

jak ja nienawidzę twojej generacji! twoja generacja chora od przemocy ..




cmnt - 12 /

tańczą, walczą, zieją żarem, zioną chłodem, mimochodem spalą w pył, zetną w lód.

swego Boga za słomianą szarpią brodę, by im dał nadziei źdźbło, ładu łut.

sen - za jawę biorą, karę - za nagrodę, dtwarzając krótkie scherzo swe - bez nut.

mimochodem, mimochodem .. krótkie scherzo - bez nut.

_ ognisko z jackiem kaczmarskim. dzisiaj.

cmnt - 10 /

i na zmianę pidżama porno i armia. co się ze mną dzieje, do jasnej cholery?!


cmnt - 12 /

rozbij echo na atomy.

_ nie lubię tego zdjęcia.

cmnt - 15 /

all the same, i remain the one to blame and i'm demonized, purified, justified as you let yourself show ..

so now you'll love these screams, what's left of me. love these screams like i do ..

as i walked away, heard them say `poison hearts will never change`, walk away again, turned away in disgrace, felt the chill up on my face cooling from within ..

_ mineralna, cytrynowa. z myszą i asią.

cmnt - 14 /

it's serenity in a place where i can hide. i need serenity. nothing changes, days go by ..

why do we dream when i thought mean nothing ?

_ to teraz niech mi ktoś powie, co przedstawiają te zdjęcia. o !

cmnt - 27 /

dorotko, nigdy więcej karmi. ;* / przepraszam za jakość.

załamał się biedak. kochana, co myśmy wtedy opowiadały? ;] czynniku mój. mój czynniku demoralizująąąącyyyy ;*

spojrzenie. [gdybym miała cyfrówkę...] ;*

pfff, to nie jest ładne zdjęcie, za ciemno. when you look at yourself do you see what i see ? if you do why the fuck are you looking at me ?

_ to był dobry dzień, kocham was wszystkich. niektórych bardziej ;) przepraszam za spojrzenia, ręce i nogi, błyszczyk we włosach oraz za to, że gryzłam, szczypałam i drapałam. / bilans: trzy siniaki + zadrapanie na ramieniu i łydce. rafała klucze, aj. perła rządzi. / ;*
- a chciałabyś ?
- hm, nie. wolałabym się z tobą pobić, poszarpać.


__________________

a nikt nie zgadł, co przedstawiały zdjęcia poprzednie. pierwsze - kompot truskakwowy, w którym odbijały się ornamenty szklanego dzban(K)a. drugie - wstrząsnięty, nie mieszany. olej do smażenia oliwer.

cmnt - 13 /

can't believe your were once just like anyone else, then you grew and became like the devil himself. pray to god i can think of a nice thing to say, but I don't think i can so fuck you anyway, so fuck you anyway, so fuck you anyway, so fuck you anyway !

_ pieprzę to. a w mazurach - zakochana nananana !

cmnt - 15 /

look who's alone now, it's not me, it's not me.

i don't wanna do this anymore, i don't wanna be the reason why. everytime i walk out the door, i see him die a little more inside, i don't wanna hurt him anymore, i don't wanna take away his life. i don't wanna be .. a murderer.

_ proszę, nie piszcie, które wam się bardziej podoba. ja kocham obydwa ;]

cmnt - 8 /

no more i love you's.

_ nie, to nie ja pisałam, moje są tylko buty. adaś, pozdrawiam cię. magduśka, dziękuję.

cmnt - 5 /

hello darkness, my old friend, i've come to talk with you again ..

_ zawiodłam się. bardzo.

cmnt - 10 /

nie wiem, czy starczy jedno dobre słowo, aby odrodzić się i żyć na nowo. na zgliszczach, które płoną, wybuduję nowy dom, otworzę okno w nim i głośno puszczę to: muzykę, która nosi w sobie moc. muzykę, która w całość łączy coś. muzykę przeciw mentalnej niewoli. zaufaj jej - a ona cię wyzwoli.

czym byłby bez niej dla mnie świat - ja nie wiem. dziękuję jah za to, co dla mnie chlebem, za światło, które płonąc wytycza drogę mą, za to, że ona zawsze przy mnie, wielbię ją.
reggae. reggae jest w sercu mym. reggae - reggae jest dla mnie tym, czym dla żagla jest wiatr, poprzez skały i sztormy żeglujemy przez świat. reggae, reggae kompasem mym, reggae, reggae płonie stąd dym, reggae. dobrze zna drogę tą, prosto z kingston do kc, tam, gdzie stoi mój dom.

tam, gdzie bieda i luksus obok siebie tuż są, w cieniu szklanych wieżowców szarych ludzi, jest dom. tam, gdzie ślepcy na tronach sieją plewy jest zło. ile bólu i gniewu zbiorą, dobrze wiem to. i wiem, niejeden ma tutaj łzy w oczach; to tu koszmary śnią ludziom się po nocach. rasta wie, bo rasta ma moc, ja i ja patrzę sercem, dobrze znam jego głos.

_ słowacja. summer lovin' // gwałty i dużo procentów.             *     [ niemoralnie, niestosownie, niepoprawnie ]       kiedyś wrócę.

cmnt - 13 /

rockstar.

włóczykij.

nosić na rękach i kupować słodycze. i śniadanie do łóżka.





2021202020192018201720162015201420132012201120102009200820072006grudzień listopad październik wrzesień sierpień lipiec czerwiec maj